Facebook    YouTube

 

Sport

Sport

 

Galeria

Galeria

 

Nasza Świetlica

Świetlica

 

Nasi Milusińscy

Klasy 0-III



pedagog szkolny

mgr Anna Maciejewska

 

godziny pracy:

 

poniedziałek

wtorek

środa

czwartek

piątek

8:00-9:00

pedagog

8:00-9:00

pedagog

8:00-9:00

pedagog

7:45-8:15

rewalidacja

8:00 – 9:00

pedagog

9:00 -9:45

logopedia

9:00 -9:45

logopedia

9:00-9:45

logopedia

8:15-9:15

pedagog

9:00 – 9:45

logopedia

9:45-10:45

pedagog

9:45-10:45

pedagog

9:45-10:45

pedagog

9:15-10:00

logopedia

9:45-10:45

pedagog

10:45 -11:45

pedagog

10:45 -11:45

pedagog

10:45-11:45

pedagog

10:00-11:00

pedagog

10:45-11:45

pedagog

11:45 -12:45

pedagog

11:45 -12:45

pedagog

11:45-12:45

pedagog

11:00-12:00

pedagog

11:45-13:00

pedagog

12:45 – 13:45

pedagog

12:45 – 13:30

pedagog

12: 45 – 13:45

pedagog

12:00 – 13:00

pedagog

13:00 – 14:00

rewalidacja

       

14:00 – 14:40

rewalidacja

 

Padaczka komputerowa atakuje dzieci!

 

Dramatem jest, że brakuje ośrodków, gdzie uzależnione od komputera dzieci można byłoby leczyć – mówi Marzena Pelc-Dymon, specjalista psychiatrii dziecięcej.

Lekarze ostrzegają, by przy grach komputerowych dzieci spędzały najwyżej godzinę dziennie.

Gra na komputerze powinna być dla dziecka nagrodą. Nie standardem, bo za kilka lat będziemy mieć dzieci roboty niepotrafiące się bawić, rozmawiać, nawiązywać kontaktów, w dodatku chore, bo grozi im nie tylko padaczka, ale wieli innych schorzeń. Używanie tabletów czy komórek powinno być zakazane w szkołach, szpitalach, poradniach, w ogóle w miejscach publicznych – twierdzą niektórzy lekarze.

Konsekwencją długotrwałego używania komputera, tableta czy komórki może być atak epileptyczny. Kilkugodzinne oglądanie migających, szybko zmieniających się obrazów może doprowadzić do utraty przytomności z drgawkami. U osób posiadających tzw. ognisko padaczkowe atak padaczki odruchowej może wywołać zaś nie tylko migający ekran komputera, ale także oświetlenie w dyskotece.

Potwierdza to przypadek 10-letniego Pawła, który kilkanaście dni temu stracił przytomność przy komputerze i przez dwa dni leżał na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Lublinie. W zaleceniu lekarskim ma absolutny zakaz używania komputera.

– Uzależnień od komputera jest bardzo dużo i będzie coraz więcej. Mam kilku pacjentów już tak uzależnionych, że są gotowi zdemolować dom i zabić każdego, kto im stanie na drodze do komputera, będzie bronił mu doń dostępu. To straszne, ale prawdziwe – mówi Marzena Pelc-Dymon, specjalista psychiatrii dziecięcej z Regionalnego Ośrodka Rehabilitacyjno-Edukacyjnego dla Dzieci i Młodzieży w Rzeszowie.

WINNI SĄ DOROŚLI


Według pani doktor, wynika to z tego, że rodzice nie potrafią postawić swoim dzieciom barier czasowych jeżeli chodzi o korzystanie z tego typu urządzeń i nawet małe dzieci zamiast spędzać czas na podwórku czy przy grach planszowych mogą bez ograniczeń wpatrywać się w ekrany komputerów, tabletów czy komórek.

– Ba, dzieci nawet śpią z komórkami pod poduszką, a efekt jest taki, że mózg dziecka nie odpoczywa w ogóle, stale jest na pełnych obrotach. Nawet śpiąc reaguje na każde piknięcie telefonu. Rano wstaje niedospane i zmęczone. I znowu cały czas klika – mówi lekarka. – Wystarczy wejść do jakiejkolwiek poczekalni w poradni. Rodzice z dziećmi siedzą w kolejce i klikają. Nie pomaga wyłożenie gazet czy bajek. Rodzic nie bierze do ręki gazety i nie czyta, to i dziecko nie bierze bajki i nie ogląda – mówi psychiatra.

Żeby przerwać to błędne koło lekarka zakazała używania komórek na jej oddziale i w przychodni, w której pracuje. – Wpisałam to do regulaminu i każdy rodzic i dziecko, chcąc się leczyć musi to zaakceptować. Nie chcę, by jakiś kretyn rodzic zarzucał mi ograniczenie wolności. Dziecko wchodzi na oddział, oddaje komórkę; chce zadzwonić – przychodzi, dostaje, rozmawia i oddaje. Koniec kropka – mówi Pelc-Dymon.

Producenci gier też ostrzegają


Informacje o tym, że gry mogą aktywować padaczkę u dzieci, producenci zobowiązani zamieszczają na opakowaniach. I robią to zazwyczaj bardzo małym drukiem. Co pisze w ostrzeżeniu? „Uwaga. Niektóre osoby narażone na działanie migającego światła lub pewnych jego naturalnych kombinacji mogą doznać ataku padaczkowego lub utraty przytomności. Przypadłości te mogą wystąpić podczas użytkowania gier komputerowych u osób, u których nigdy wcześniej nie rozpoznano padaczki, lub które nigdy wcześniej nie doznały ataków padaczkowych. Atak padaczkowy może mieć następujące objawy: zawroty głowy, zaburzenia wzroku, skurcze mięśni oczu lub innych mięśni, chwilowa utrata przytomności, zaburzenia błędnika, mimowolne odruchy lub drgawki, dezorientacja. Rodzice powinni zwracać uwagę lub pytać się dzieci, czy nie występują u nich wymienione objawy – niektóre dzieci lub nastolatki są bardziej podatne na ataki padaczkowe od innych”.

Aby zmniejszyć ryzyko wystąpienia ataku, należy przestrzegać poniższych zaleceń:


  • Nie siedź zbyt blisko ekranu.
    • Upewnij się, że pomieszczenie, w którym grasz, jest dobrze oświetlone.
    • Nie graj, jeśli odczuwasz zmęczenie lub chce Ci się spać. Jeżeli u użytkownika (lub kogoś z jego rodziny) wystąpiły kiedykolwiek objawy padaczki lub padaczka, przed rozpoczęciem gry należy zasięgnąć porady lekarza.

Anna Moraniec( źródło :artykuł z gazety Super nowości 24 )

 

 

5 Najczęstszych błędów rodziców dzieci uzależnionych od gier !

 

 Psychologowie alarmują, że choć posługiwanie się technologią czyni życie użytkowników łatwiejszym, bardziej wydajnym, a ich samych bardziej dostępnymi, to zarazem bardziej… wyobcowanymi. Rodzice coraz młodszych dzieci zgłaszają się po porady do specjalistów, podejrzewając, że ich dzieci są uzależnione od gier komputerowych i cyberświata.

5 Najczęstszych błędów rodziców dzieci uzależnionych od gier:

  1. Zbyt wczesny początek 2-3 latki już grają w gry komputerowe)

Im wcześniej dziecko poznaje gry, tym szybciej przyswaja sobie wzorce zachowań sprzyjające uzależnieniu. Tak jak maluchy, które przyzwyczajają się do fast foodów, tracą apetyt na zdrową żywność, tak dzieci z wysokim stężeniem dopaminy wywołanym grą potem tracą zainteresowanie „zwykłymi” przyjemnościami.

 

 

 

  1. Zbyt łatwy dostęp

Ryzyko uzależnienia rośnie, gdy dziecku wolno trzymać zestaw do gier w swoim pokoju. Przez to rodzicom trudniej kontrolować ilość czasu spędzanego na graniu.

  1. Granie w nagrodę

Wiele matek i ojców przyznaje, że tylko obietnica zagrania potrafi zmotywować ich pociechę do odrobienia lekcji czy wypełnienia domowych obowiązków. Choć tak egzekwowane posłuszeństwo może wydawać się dobrą stroną dziecięcej obsesji, to długoterminowe negatywne skutki zwykle przewyższają wszelkie krótkoterminowe zyski.

  1. Pozwalanie na „Jeszcze jeden poziom!”

Rzadko które dziecko poproszone o wyłączenie gry posłucha od razu – raczej zacznie błagać o dodatkowy czas i będzie w tych targach zaskakująco skuteczne.

  1. Ignorowanie przeczuć

Wielu rodziców ma złe przeczucia odnośnie, co do ilości czasu, jaki ich pociecha spędza przed mo-nitorem. Ale równie często pojawia się u nich obawa, że może są „niedzisiejsi” lub „zbyt surowi”. Zdarza się, że zmęczeni po ciężkim dniu chcą uniknąć kłótni, machają więc ręką…

Psychologowie i psychoterapeuci pracujący z uzależnionymi od gier apelują: RODZICE NIE ODPUSZCZAJCIE! Znacie swoje dziecko lepiej niż ktokolwiek inny – zaufajcie rodzicielskim przeczuciom i interweniujcie bez wahania, by pomóc mu żyć w zdrowy i bardziej satysfakcjonujący sposób.

 

***

 

 Od pedagoga dla rodziców

 

Dzisiejsze dziecko

Dzisiejsze nieśmiałe dziecko, to to, z którego wczoraj się śmialiśmy.

Dzisiejsze okrutne dziecko, to to, które wczoraj biliśmy.

Dzisiejsze dziecko, które oszukuje, to to, w które wczoraj nie wierzyliśmy.

Dzisiejsze zbuntowane dziecko, to to, nad którym się wczoraj znęcaliśmy.

Dzisiejsze zakochane dziecko, to to, które wczoraj pieściliśmy.

Dzisiejsze roztropne dziecko, to to, któremu wczoraj dodawaliśmy otuchy.

Dzisiejsze serdeczne dziecko, to to, któremu wczoraj okazywaliśmy miłość.

Dzisiejsze mądre dziecko, to to, które wczoraj wychowaliśmy.

Dzisiejsze wyrozumiałe dziecko, to to, któremu wczoraj przebaczyliśmy.

Dzisiejszy człowiek, który żyje miłością i pięknem,

to dziecko, które wczoraj żyło radością.

                                                        Ronald Russell

 

Gdy dziecko ma problem w szkole

Zasada I:

Pozwól mu mieć ten problem - jest jego, nie twój. Rodzic przeżywa często lęk, troskę, rozczarowanie, zakłopotanie, irytację, oburzenie, gniew. Okazując te uczucia, wysyła do dziecka komunikat: „Nie mów mi o swoich problemach, ponieważ nie mogę ścierpieć myśli, że coś jest nie w porządku".

Zasada II:

Zasada odrębności. Aby kogoś wspierać w rozwiązaniu problemu, udzielający pomocy musi uszanować jego odrębność; dziecko, które jest bardziej samodzielne i silniejsze, lepiej zatroszczy się o siebie. Stosowanie tej zasady w życiu jest trudne, gdyż rodzice mają zazwyczaj pomysł na swoje potomstwo i modelują je tak, jak chcieliby, by postępowało.

 

Gdy dziecko dostaje złe oceny

Akceptuj stopnie dziecka - ocena nie świadczy o jego wartości.

Słuchaj aktywnie - pomoże mu to określić problem i znaleźć rozwiązanie.

Możesz wysyłać komunikaty typu "Ja" - poinformujesz o tym, co czujesz, o niepokoju wywołanym słabymi wynikami.

Unikaj krytyki - dziecko negatywnie ocenione w szkole nie potrzebuje więcej negatywnych zwrotów, szczególnie od rodziców; nie podejmuj w takich sytuacjach rozmów o przyszłości, np. o studiach -frustracja może się pogłębić.

Okaż dziecku pełną akceptację - powinno wiedzieć, że jest kochane bez względu na to, jakie osiąga wyniki w szkole.

 

Agnieszka Kowalska

Jak rodzice mogą pomóc dziecku osiągnąć sukces w szkole?

Pierwsze lata nauki dziecka nie są czasem traktowane przez rodziców zbyt poważnie. Wydaje się, że początek edukacji to jeszcze zabawa. Należy więc pamiętać, że wiele rzeczy zrobionych w odpowiednim czasie, może przynieść oczekiwany efekt. Dziecko nie zrobi się nagle pilne od czwartej klasy – tego zachowania musi uczyć się stopniowo od pierwszych lat nauki. To jednak wymaga od rodziców pewnej konsekwencji w stosunku do dziecka, ale nie tylko słownych lecz popartych działaniem. Rodzice muszą sobie zdawać sprawę, że dziecko osiągnie sukces, gdy : . Rozumie, że robi postępy w nauce . Czerpie radość z tych postępów . Jest gotowe do wysiłku . Jest w stanie wytrwale pracować nad wytyczonym celem . Osiąga rezultaty podobne do jego uzdolnień . Organizuje sobie czas na naukę i zabawę . Postrzega naukę w szkole jako coś sensownego . Porządnie prowadzi zeszyty . Ma porządek w przyborach szkolnych . To, czego nauczy się w szkole wykorzystuje poza nią      Można więc powiedzieć, że sukces to nie przede wszystkim świetne oceny, ale wiele innych czynników, które się na te stopnie składają.

 

     Jak więc rodzice mogą pomóc osiągnąć dziecku sukces szkole?

     Powinni pamiętać o siedmiu aspektach sukcesu:

  • Pierwszy aspekt sukcesu to zewnętrzne ramy nauki czyli porządek i troska, a więc drugie śniadanie, przybory szkolne, odpowiednie miejsce do nauki i zabawy. Należy tutaj podkreślić role zdrowego śniadania. Słodzone, sztuczne napoje i słodycze to      ,, mordercy koncentracji”, ponieważ wprowadzają chaos w gospodarce glukozy w organizmie. Nadmierna konsumpcja cukru sprawia, że dzieci są niespokojne i słabo skoncentrowane. Modyfikacja przyzwyczajeń żywieniowych może przynieść poprawę zachowania a tym samym większe zdolności do nauki.
  • Drugi aspekt sukcesu to zainteresowanie rodziców sukcesami dziecka. Wiąże się z tym kontakt rodziców z nauczycielem i kontrola zadań domowych. Jeśli początkowe sukcesy dziecka będą nagrodzone tylko powierzchownym zainteresowaniem rodziców, prawdopodobnie fascynacja nauką dziecka osłabnie. Dlatego zachęcamy do zainteresowania tym czego uczą się dzieci i angażowania w życie klasy.
  • Trzeci aspekt sukcesu to współpraca ze szkolą, która ma się opierać na stałym kontakcie z nauczycielem. Kontakt może przynieść rezultaty gdy rodzice odstąpią od postaw roszczeniowych wobec szkoły i nauczyciela a przyjmą postawę partnerską. Bardzo ważne jest szczere, wzajemne informowanie się o ważnych sprawach. Ważne jest aby rodzice uczęszczali na zebrania, a w razie, gdy nie pasuje im termin zebrania umówią się na rozmowę indywidualną na temat dziecka. Tylko wtedy bowiem będą mogli poznać wytyczne, intencje nauczyciela oraz zasady prowadzenia zajęć.
  • Czwarty aspekt sukcesu to gotowość na miarę możliwości do wspierania działalności klasy , angażowanie się w klasowe projekty. Jeśli rodzice angażują się w te działania dają dziecku sygnał, że ,,jesteś dla mnie ważny , twoja szkołą i nauka stanowi dla nas ważny element życia.
  • Piąty aspekt sukcesu to gotowość do podejmowania części odpowiedzialności za naukę, czyli kontrola prac domowych, przestrzeganie zaleceń nauczyciela. Rola rodziców powinna ograniczać się tutaj do roli doradców i opiekunów którzy pomagają tworzyć przydatne struktury nauki.
  • Szósty aspekt sukcesu to poważne traktowanie  i akceptacja kompetencji nauczyciela.. Jeśli akceptujemy kompetencje nauczyciela , wtedy dziecko będzie mogło czerpać z tego korzyści. Rodzice maja możliwość po darowania dziecku szansy na pełną zaufania postawę wobec nauczyciela. Od szanowanego i akceptowanego wychowawcy dziecko z pewnością więcej się nauczy. Drodzy Rodzice pamiętajcie, że zawsze chodzi nam o dobro Twojego dziecka i zależy nam na dobrej współpracy z Wami.
  • Siódmy aspekt sukcesu to docenianie szkolnej pracy dziecka. Należy tutaj podkreślić mądry sposób chwalenia tej pracy , polegający na docenianiu wysiłku jaki dziecko wkłada w wykonanie swojej pracy. Należy zatem dążyć nie do wymuszanych i perfekcyjnych osiągnięć, ale wynikających z motywacji i chętnie zapracowanych sukcesów – na miarę możliwości waszego dziecka. Aby przez cale życie cieszyć się własnymi osiągnięciami potrzebne jest poczucie własnej wartości. Rodzice pełnią tu decydującą rolę w rozwijaniu tego poczucia u dziecka. Szkoła może tylko asystować w tych staraniach.

Uzależnienia w cyberprzestrzeni wśród dzieci i młodzieży-jak im zapobiegać?

Uzależnienie jest psychiczną lub fizyczną zależnością od substancji, osób, zachowań lub rzeczy, które doraźnie wywołują poprawę samopoczucia osoby uzależnionej. Doraźnie, dlatego, że korzyści, jakie odnosi się z nałogu, trwają krótko. Trwałe są natomiast negatywne skutki – uszczerbek w relacjach międzyludzkich, uczucie wstydu, przegranej.

 

RODZAJE UZALEŻNIEŃ

  • UZALEŻNIENIE OD TELEWIZJI

Telewizja jest jednym z najbardziej popularnych i dostępnych mediów. Zmienia nasz stosunek do otaczającej rzeczywistości

. Za jej pomocą możemy obserwować procesy, analizować różnorodne zjawiska oraz otrzymywać informacje o wydarzeniach ze świata. Uzależnienie od telewizji jest w dzisiejszych czasach niebezpiecznym zjawiskiem. Jeżeli korzystanie z telewizji zamiast być odprężeniem od rzeczywistości przeradza się w chorobliwy nawyk, a jej oglądanie staje się czynnością trudną do opanowania, należy przyjrzeć się temu uważniej i nie lekceważyć pierwszych objawów.

Może to doprowadzić do dezintegracji rodziny i powodować zamykanie się członków rodziny w osobnych światach. ,,Niewątpliwie czynnikiem, który sprawia, że dzieci chętnie spędzają

długie godziny przed telewizorem, jest zaspokojenie potrzeby ucieczki dziecka od codziennych spraw w świat fantazji oraz potrzebyorientacji w rzeczywistości.

  • UZALEŻENIE OD KOMPUTERA, INTERNETU

Komputer jest urządzeniem, które oferuje wiele możliwości dzięki

zastosowaniu odpowiedniego oprogramowania. Najliczniejszą grupę stanowią gry oraz Internet. Są dla dzieci i młodzieży wspaniałą rozrywką i relaksem. Młodzi ludzie wybierają najchętniej te gry, których treści przepełnione są brutalnością i okrucieństwem. Takie gry nie pozostają bez wpływu na psychikę. Gry komputerowe pozwalają na aktywne uczestniczenie w wirtualnym świecie, dają możliwość decydowania o przebiegu akcji i wpływania na losy

bohaterów. Ponadto podczas zabawy gra komputerową obecność drugiego człowieka, towarzysza zabawy staje się niepotrzebna, ponieważ zastępuje go komputer. Wszystkie te cechy sprawiają, że gry komputerowe dostarczają dziecku silnych przeżyć i doświadczeń, angażują emocjonalnie i nie dają uczucia nudy’’ .

Prezentowana w nich agresja i przemoc mogą utrwalić w dziecku

przekonanie, iż okrucieństwo jest stanem normalnym.

W Internecie zaś odnajdujemy łatwość nawiązywania kontaktów, wymiany poglądów, poczucie bezpieczeństwa związane

z anonimowością co najczęściej staje się pułapką dla

osób nieśmiałych i wrażliwych. Z postępującą głębokością nałogu coraz więcej uwagi poświęcają sieci. Wcześniejsze aktywności

i zainteresowania sprawiające przyjemność wypierane są na rzecz długich godzin spędzanych przed monitorem.

To na rodzicach spoczywa obowiązek sprawowania kontroli nad treściami.

Należy więc rozmawiać z dziećmi na temat uzależnień, wpływu szkodliwych materiałów i przekazów medialnych na umysł i ciało młodego człowieka. Trzeba podawać i omawiać przykłady osób wykorzystanych przez oszustów przy pomocy Internetu. Trzeba opowiadać o różnych zdarzeniach, aby dziecko wiedziało, jak postąpić w danej sytuacji.         Podczas rozmów strzec się trzeba reakcji histerycznych, wybuchów, łez, zawstydzania. Równocześnie samemu należy dawać dobry przykład i nie przebywać zbyt długo przed monitorem. Czasami trzeba wręcz zwołać spotkanie rodzinne i podjąć odpowiednie decyzje, jeśli widzimy, że coś złego się dzieje – może to być zakaz oglądania poszczególnych programów, stacji, konfiskata szkodliwych płyt, gier, komiksów, dysków (najlepiej ze zwrotem poniesionych nakładów przez dziecko). Decyzje wymagają omówienia z dziećmi, aby nie poczuły się pokrzywdzone i z przekory nie zaczęły robić tego samego.

 

  • UZALEŻNIENIE OD TELEFONU KOMÓRKOWEGO

Telefon ułatwia życie, bo taka jest jego rola. Jednak ważna jest umiejętność zdecydowania, kiedy jest nam potrzebny, kiedy możemy go wyłączyć.

Świadomość, że w każdej chwili jest pod ręką i możemy się ze wszystkimi skontaktować, rozleniwia nas. Będąc posiadaczem telefonu komórkowego wydaje nam się, że w ten sposób wzmacniamy swoje kontakty, usprawniamy swoje życie. Bardzo podatne na uzależnienie od telefonu komórkowego są dzieci       i młodzież. Dzisiaj większość z nich posiada własny aparat.

 

Sygnały rozpoznawcze uzależnień to:

OBJAWY I PRZEBIEG

–                  potrzeba korzystania z danego medium w coraz dłuższym czasie

–                   złe samopoczucie, przy zerwaniu kontaktu z danym sprzętem

–                  nieudane próby zaprzestania korzystania zdanego sprzętu

–                  odczuwanie satysfakcji i radości podczas korzystania z komputera,

–                    ograniczanie innych zajęć, pojawienie się konfliktów rodzinnych.

–                    nadmierny kontakt z mediami jest ukrywany przed otoczeniem  i realizowany w ukryciu

–                     u osób uzależnionych pojawia się brak poczucia czasu.

–                   pogorszenie relacji z innymi członkami rodziny, odsunięcie się do rodzinnych zajęć, obowiązków, prac

–                   zaniedbanie znajomych w realnym świecie na rzecz wirtualnych,

–                  pogorszenie wyników w nauce,

–                   zaczerwienione oczy, zmęczenie, czasem depresja.

–                  brak innych zainteresowań poza komputerem np. sportowych,

–                  negatywne zmiany osobowościowe takie jak: niepokój, przygnębienie, nerwowość, kłamanie, skrytość,

–                  zmiany dotyczące snu (bezsenność, zasypianie o dziwnych porach, późne wstawanie, szukanie odosobnienia).

 

Jak uchronić dziecko przez uzależnieniem?

  • Rozmawiaj z dzieckiem na wszystkie tematy, aby było świadome.
  • Kochaj, ale wymagaj od dziecka wykonywania codziennych obowiązków.
  • Akceptuj i szanuj swoje dziecko. Nie musi być takie jak ty.
  • Chwal swoje dziecko. Niech czuje się doceniane.
  • Ufaj, ale czasem kontroluj strony odwiedzane przez dziecko oraz czas spędzany przy komputerze.
  • Proponuj wartościowe strony dla dzieci.
  • Uświadom, co jest przywilejem dziecka (np. telefon, komputer, pizza, modne ciuchy, gadżety), a co prawem (nakarmić, ubrać, zapewnić dostęp do edukacji, dać miejsce do spania, zapewnić opiekę medyczną).
  • Pomóż odkryć dziecku jego zainteresowania np. plastyczne, muzyczne, sportowe i wspomóż w realizacji pasji.
  • Zadbaj o dobry kontakt dziecka z rodziną i rówieśnikami np. zaproszenia do domu, wspólne wyprawy, wycieczki.
  • Wychowuj dziecko w duchu wartości, ucz rozróżniania tego co dobre i co złe

 

***

 

Samookaleczanie u dzieci i młodzieży
– przyczyny, jak rozpoznać i gdzie szukać pomocy?

 

 

Samookaleczanie u dzieci i młodzieży jest jednym z przejawów agresji. Cięcie się żyletkami i inne formy  samookaleczania najczęściej oznaczają, że dana osoba ma problem, z którym nie potrafi sobie poradzić. Zadawanie sobie bólu jest dla niej jedynym sposobem na jego rozwiązanie. Sprawdź, jakie są przyczyny i rodzaje samookaleczeń i jak przebiega w takich wypadkach leczenie.

Samookaleczanie, które najczęściej spotyka się u dzieci i młodzieży, to celowe                     i pozbawione intencji samobójczych zadawanie ran swojemu ciału.

Najczęstszą formą samookaleczania jest cięcie się żyletkami, głównie na obszarze przedramienia i ramienia, rzadziej nóg. Inne ostre narzędzia, które służą tzw. cięciu się, są szkło i nóż. Do innych sposobów zadawania sobie ran należą:

  • drapanie (np. wkładką, szpilką);
  • gryzienie się;
  • intensywne pocieranie skóry, doprowadzające do zdarcia naskórka;
  • wyrywanie sobie włosów i rzęs;
  • połknięcia ostrych przedmiotów;
  • poparzenia wodą;
  • przypalanie zapalniczką;
  • zadawanie sobie ciosów;
  • uderzanie głową w ścianę lub uderzanie w głowę twardymi przedmiotami;
  • obijanie się o ściany.

 

Samookaleczanie: przyczyny

Najczęstszą przyczyną autoagresji jest psychiczny uraz, z którym dziecko nie potrafi sobie emocjonalnie poradzić. Może to być: poniżanie dziecka, ignorowanie jego potrzeb, niewłaściwe postawy rodzicielskie (odrzucenie, zaniedbanie, nadopiekuńczość, nadmierne wymagania, brak akceptacji), trudna sytuacja ekonomiczna rodziny, samotność. Powodem może być również brak rodziców (śmierć, rozwód, pobyt w domu dziecka, szpitalu), molestowanie seksualne, znęcanie się fizyczne i/lub psychiczne.

Ofiara przemocy czuje złość, nienawiść do siebie, bezsilność, a także  lęk, wstyd i winę. Wówczas raniąc się, wymierzają sobie karę. Zadawanie sobie bólu fizycznego jest sposobem na przerwanie bólu emocjonalnego, odwrócenie od niego uwagi, rozładowanie napięcia.

Agresja skierowana w stosunku do siebie może wynikać także z poczucia odrzucenia ze strony rówieśników i samotności. Tak się dzieje z nastolatkami, które nie chcą lub nie mogą wpisać się w obowiązujące trendy, nie radzą sobie
z presją ze strony otoczenia, dotyczącą posiadania np. szczupłej sylwetki, modnych ubrań itp.

Samookaleczanie to wołanie o pomoc, wysłuchanie czy zrozumienie problemu. W ten sposób dana osoba chce zwrócić na siebie uwagę

Istnieją także inne przyczyny samookaleczeń. Niektórzy mają poczucie, że są winni i muszą zostać w jakiś sposób ukarani. Wówczas raniąc się, wymierzają sobie karę. Inni w bólu szukają przyjemności.

Samookaleczanie może być też próbą wymuszenia jakiegoś rodzaju zachowania na otoczeniu. Wówczas zadawanie sobie ran jest swego rodzaju szantażem emocjonalnym (np. dziewczyna mówiąca do chłopaka, który chce z nią zerwać - jeśli ode mnie odejdziesz, potnę się). Jednak według psychologów osoba taka nie tyle świadomie manipuluje otoczeniem, co nie potrafi inaczej poradzić sobie
z problemem.

Samouszkodzenia występują również w przebiegu takich zaburzeń, jak upośledzenia umysłoweautyzmschizofrenia, zaburzenia zachowania,      depresja itp. Skłonność do samookaleczeń może być również powiązana z atakami padaczkowymi, wywołanymi aktywnością w płacie czołowym
i skroniowym.

Samookaleczenia przynoszą natychmiastową ulgę, jednak nie rozwiązują problemów i tylko pogarszają i tak już trudną sytuację.

 

Samookaleczenia – gdzie szukać pomocy?

Przy zaobserwowaniu niepokojących objawów autoagresji  u dziecka warto udać się na konsultację do specjalisty jakim jest psycholog kliniczny, psychoterapeuta dziecięcy lub udać się do poradni psychologiczno-pedagogicznej lub poradni zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży.

W związku z tym, że osoba raniąca się zmaga się z jakimiś trudnościami, celem terapii powinna być nauka konstruktywnego rozwiązywania problemów - komunikowania swoich potrzeb w społecznie akceptowany sposób
(a nie przez samookaleczenia), a także - co równie ważne - bezpiecznego wyrażania negatywnych emocji. Nieumiejętność radzenia sobie z własnymi emocjami zwykle dotyczy młodzieży, dlatego to u nich najczęściej dochodzi do samookaleczeń.

Ważne jest też wsparcie osób bliskich, pełne zrozumienie przez nich problemu osoby okaleczającej się. Leczenie farmakologiczne można zastosować jedynie wtedy, gdy występują objawy chorób psychicznych albo depresji.

 

Ważne

 

Samookaleczanie może się przerodzić w uzależnienie

Osoba raniąca swoje ciało może się uzależnić od zadawanego sobie bólu. Dotyczy to zwłaszcza osób, które szukają w nim przyjemności. Poza tym z czasem dana osoba musi ranić się mocniej, by poczuć ulgę i samych ran musi być więcej.

http://www.poradnikzdrowie.pl/psychologia/wychowanie/samookaleczenia-u-dzieci-i-mlodziezy-przyczyny-i-leczenie_34289.html

Zobacz także: https://parenting.pl/zamknieci-w-swiecie-bolu-czyli-autoagresja-u-dzieci

***

 

 Pedagog szkolny zachęca także do lektury innych ciekawych artykułów:

INFOHOLIZM - UZALEŻNIENIE OD KOMPUTERA I INTERNETU, GRA KOMPUTEROWA - NIEBEZPIECZEŃSTWO DLA DZIECKA, WPŁYW PORNOGRAFII NA PSYCHIKĘ DZIECI I MŁODZIEŻY, JAK ZMOTYWOWAĆ SIĘ DO REGULARNEJ NAUKI

(do pobrania w dziale Dokumenty)

 

 

 

 

 

 

 ***

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 gazetki pedagoga szkolnego przy gabinecie na parterze szkoły

 

 

 

 

 

gazetka profilaktyczna pedagoga szkolnego na I piętrze budynku szkolnego

***

 

 

 

 

 

Nakręcona Akcja

 

 

 

 

Cześć,

nazywam się Nikodem.

Jestem pogodnym, szczęśliwym urwisem.

Urodziłem się jednak z jedną rączką. Każdego dnia muszę stawiać czoła różnym wyzwaniom, które dla większości Was nie sprawiają żadnych trudności, są czymś zwyczajnym.

Do łatwiejszego pokonywania codziennych trudności potrzebuję protezy rączki, której koszt zakupu jest znaczny.

Jeśli tylko zechcecie to możecie mi pomóc pokonać problemy dnia codziennego w bardzo prosty sposób.

Zbieram plastikowe nakrętki po napojach, sokach, chemii gospodarczej, środkach przemysłowych itp. Zebrane nakrętki pozwolą mi częściowo sfinansować bardzo wysokie koszty zakupu protezy. Każda nakrętka jest na wagę uśmiechu.

         Dziękuję za pomoc

Nikodem Jasiewicz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

***

 

 

 

RADY PEDAGOGA

 

 

APEL TWOJEGO DZIECKA

 

v  Nie psuj mnie, dając mi wszystko o co Cię poproszę. Niektórymi prośbami jedynie wystawiam Cię na próbę.

v  Nie obawiaj się postępować wobec mnie twardo i zdecydowanie. Daje mi to poczucie bezpieczeństwa.

v  Nie pozwól mi utrwalać złych nawyków. Ufam, że to Ty pomożesz mi się z nimi uporać.

v  Nie postępuj tak, abym czuł się mniejszy niż jestem. To sprawia, że postępuję głupio, by udowodnić swą dorosłość.

v  Nie karć mnie w obecności innych.

v  Najbardziej przekonujący jesteś wówczas, gdy mówisz do mnie spokojnie i dyskretnie.

v  Nie ochraniaj mnie przed konsekwencjami tego, co zrobiłem. Potrzebne mi są również bolesne doświadczenia.

v  Nie przejmuj się zbytnio, gdy mówię,, nienawidzę Cię”. To nie Ciebie nienawidzę, ale ograniczeń, które stawiasz przede mną.

v  Nie przejmuj się zbytnio moimi małymi dolegliwościami. Pomyśl jednak, czy nie staram się poprzez nie przyciągnąć Twoją uwagę, której tak bardzo potrzebuję.

v  Nie gderaj, będę się bronił udając głuchego.

v  Nie dawaj mi pochopnych obietnic, bo czuję się bardzo zawiedziony, gdy ich później nie dotrzymujesz.

v  Nie przeceniaj mnie. To jest krępujące i niekiedy zmusza mnie do kłamstwa, aby nie sprawić Ci zawodu.

v  Nie zmieniaj swoich zasad postępowania w zależności od sytuacji. Czuję się wtedy zagubiony i tracę wiarę w Ciebie.

v  Nie zbywaj mnie, gdy stawiam Ci pytania. Ja znajdę informacje gdzie indziej, ale chciałbym, żebyś właśnie Ty był moim przewodnikiem po świecie.

v  Nie mów, że mój strach i moje obawy są głupie. Dla mnie są bardzo realne.

v  Nigdy nawet nie sugeruj, że jesteś nieomylny i doskonały. Przeżywam bowiem bolesne rozczarowanie, gdy widzę, że taki nie jesteś.

v  Nigdy nie myśl, że usprawiedliwianie się przede mną jest poniżej twojej godności. Wzbudza ono we mnie prawdziwą serdeczność.

v  Nie zabraniaj mi eksperymentowania i popełniania błędów. Bez tego nie mogę się rozwijać.

v  Nie zapomnij, jak szybko dorastam. Jest Ci zapewne trudno dotrzymać mi kroku, ale- proszę Cię- postaraj się.

 

           RODZICU, POMYŚL    

       RÓWNIEŻ, CZYM ŻYJĄ  

               TWOJE DZIECI?

                    Pomoże Ci w tym tekst Doroty L. Nolte

 

                      DZIECI

  • Dzieci wciąż krytykowane, uczą się potępiać.
  • Dzieci wychowywane w atmosferze wrogości, uczą się walczyć.
  • Dzieci wzrastające w strachu, uczą się bać.
  • Dzieci, które spotykają się wciąż z politowaniem uczą się użalać nad sobą.
  • Dzieci ciągle ośmieszane, uczą się nieśmiałości.
  • Dzieci wzrastające pośród zazdrości, uczą się czym jest zawiść.
  • Dzieci bezustannie zawstydzane, uczą się poczucia winy.
  • Dzieci otoczone tolerancją, uczą się cierpliwości.
  • Dzieci otrzymujące dość zachęty, uczą się śmiałości. 
  • Dzieci, którym nie szczędzi się pochwał, uczą się uznawać wartości.
  • Dzieci w pełni aprobowane, uczą się lubić samych siebie.
  • Dzieci akceptowane, uczą się odnajdywać w świecie miłości.
  • Dzieci, które często słyszą słowa uznania, uczą się stawiać sobie. 
    cele.
  • Dzieci wzrastające w atmosferze wspólnoty, uczą się hojności.
  • Dzieci otaczane rzetelnością i uczciwością, uczą się czym jest prawda i sprawiedliwość. 
  • Dzieci wychowywane w poczuciu bezpieczeństwa, uczą się ufać sobie i innym. 
  • Dzieci dorastające w klimacie przyjaźni, uczą się, jak wspaniale jest żyć.
  • Dzieci otoczone łagodnością, uczą się spokoju ducha.

 

ZASADY

POSTĘPOWANIA RODZICÓW Z

DORASTAJĄCYMI DZIEĆMI


Zasada akceptacji – dorastający ma prawo do własnego życia. Nie musi swoim życiem spełniać naszych oczekiwań, pozwólmy mu na odmienne, niż mieliśmy, zamierzenia i plany, na inną wizję osobistego szczęścia.
Zasada wiarygodności – nie należy inaczej postępować, niż się mówi, co innego mówić poza poleceniami, a co innego w oczy, co innego wyrażać słowami, a co innego gestami i uczuciami.
Zasada poszanowania intymności – młodzież ma prawo do własnej intymności, której strzeże z całą mocą. Uszanujmy tajemnice jej kieszeni, szuflad i korespondencji, nie domagajmy się w sposób natarczywy odpowiedzi, przeprośmy, jeśli niechcący okazaliśmy się niedyskretni. Zwłaszcza w sprawach uczuciowych okażmy takt i delikatność. Równocześnie interesujmy się pozadomowym życiem dorastającego dziecka, jego kolegami, zainteresowaniami, sposobami spędzania wolnego czasu.
Zasada równych zobowiązań – jeżeli dorastający zobowiązał się wykonania czegokolwiek należy to do końca wyegzekwować. Ale też wszystkie zobowiązania podjęte przez rodziców powinny być bezwzględnie realizowane.
Zasada prośby – polecenia kierowane do młodzieży powinny być kierowane w postaci konkretnych próśb, wypowiedzianych głosem spokojnym, ale stanowczym. Wydawanie rozkazów jest mało skuteczne. Nie należy marudzić, zrzędzić. Prośby i zachęty to podstawowe sposoby skutecznego zwracania się do młodzieży.
Zasada konsekwencji – dorastający musi wiedzieć, czego oczekiwać po takim, czy innym, swoim postępowaniu, ale te same konsekwencje powinny w rodzinie obowiązywać również innych jej członków, także rodziców.
Zasada otwartości na informacje – w tym także na krytykę powinna obowiązywać nie tylko młodzież, ale także rodziców, którzy mogą wiele się nauczyć od swych dzieci i nie jest to powód do wstydu, ale do dumy. W przypadku trudności prośmy syna czy córkę o pomoc lub radę. W doradczej roli młodzież czuje się ważna i odpowiedzialna.
Zasada humoru – narastające napięcie, atmosferę zdenerwowania w domu najłatwiej rozładować humorem. Wytwarza on dystans wobec problemów.
Zasada współdecydowania w sprawy / problemy rodziny samorzutnie zaczyna zabierać głos w istotnych sprawach, dyskutuje i chce doradzać rodzicom. Oceniajmy to pozytywnie, nawet kiedy niektóre rady są nie do przyjęcia (wtedy tłumaczymy dlaczego).Warto wspólne sprawy omawiać w formie narad rodzinnych, w trakcie których rodzice mogą poznawać motywy swoich dorastających dzieci, źródła ich niezadowolenia i trosk Ale i odwrotnie, nietolerancyjni wobec rodziców będą mieli okazję wysłuchać i przemyśleć ich racje działania. Łatwiej zrozumieją , że rodzice również mają prawo do złych humorów, że mogą być zmęczeni, mieć kłopoty w pracy i popełniać błędy.

JAK ROZMAWIAĆ Z NASTOLATKIEM?


   Specjaliści są zgodni, że wychowywanie nastolatków to sztuka wymagająca ogromnej elastyczności ze strony rodziców. Jej podstawą jest zawsze szczerość. Nastolatki nie potrzebują dorosłego partnera, przede wszystkim potrzebują przewodnika: dojrzałej, mądrej osoby, do której mogą się zwrócić, kiedy są zagubione. Umiejętność spełniania tej roli to wielka sztuka. Obserwowanie nastolatków, które przebijają się przez swoje trudne lata, uczą się, kim są i jak mają rozwiązywać swoje problemy – to bardzo ważny, ale i niezmiernie trudny etap rodzicielstwa. Badania pokazują, iż nastolatki chętniej zwierzają się przyjaciołom, czasem nauczycielom, dużo rzadziej rodzicom, Jednak tylko nastolatki, które mają dobry kontakt ze swoimi rodzicami, opowiadają im o swoich codziennych sprawach rzadziej miewają kłopoty z nauką i są bardziej odporne na pokusy eksperymentowania z alkoholem, narkotykami czy papierosami.


Jak łatwiej nawiązywać kontakt ze swoim nastoletnim dzieckiem, jak zburzyć ścianę milczenia? Oto kilka podpowiedzi!


Atmosfera słuchania


Przeciętny nastolatek nie ma zwyczaju zasiadać do poważnej rozmowy z rodzicami. Dlatego rozmowa powinna być czymś naturalnym. Jeśli dziecko chce pogadać, nigdy nie mów mu „Daj mi spokój…”. Rodzice muszą być zawsze gotowi wysłuchać dziecko, nawet jeśli mówi ono o czymś błahym. Jeśli w danym momencie robimy coś ważnego, poprośmy dziecko, abyśmy mogli powrócić do rozmowy z nim za chwilę. Bardzo ważne jest, aby rodzic sam wrócił do tematu i zaczął rozmawiać. Każde dziecko chce i powinno mieć poczucie, że to, co mówi jest uważnie słuchane. Ważną, a często niedocenianą okazją do wspólnej rozmowy jest posiłek. Dzieci słuchane czują się szanowane.
Sztuka konwersacji równoległej
Niektórzy psychoterapeuci pracujący z nastolatkami twierdzą, że najbardziej udane rozmowy z nastolatkami prowadzi się „równolegle” tzn. chodzi o dialog, kiedy robimy coś wspólnie i zajęci tym wymieniamy uwagi mimochodem, nie patrząc sobie bez przerwy w oczy.


Rady, a nie rządy


Michael Riera w swojej książce „Pogadaj z nastolatkiem” pisze: „ Dobre rady rodziców, nawet te najlepsze, budzą u nastolatków sprzeciw. Młodzi ludzie nie znoszą, żeby nimi rządzić, chcą się wspólnie zastanawiać, znaleźć w rodzicach cierpliwego słuchacza i sprzymierzeńca”. Przede wszystkim nie należy wyrywać się z gotowymi receptami, kiedy wiemy, że nasz nastolatek popełnił błąd. Młodzi ludzie nie chcą słuchać pouczania i moralizowania – trzeba im raczej pomóc przemyśleć całą sytuację.


Wspólny front


Każde dziecko próbowało chociaż raz używać znanego sposobu załatwiania spraw po swojej myśli typu „Ale tata powiedział, że mogę iść”. Nastolatki, zawsze korzystają z tego sposobu, jeśli wiedzą, że rodzice nie są jednomyślni, albo często sprzeczają się ze sobą o różne rzeczy. W oczach dziecka rodzice muszą zawsze być po jednej stronie barykady. W przeciwnym razie z wychowywania nic dobrego nie wyniknie.


Margines prywatności


Nastolatkom potrzebne jest poczucie, że ich rodzice nie maja pełnej władzy nad ich życiem. Duże znaczenie ma własny pokój lub choćby wydzielony, ale tylko własny kącik. Nastolatki często odsuwają się od rodziców emocjonalnie i fizycznie, unikają rodzicielskich czułości, odmawiają wspólnych wyjść. To wszystko to również oznaka potrzeby prywatności, ale przede wszystkim dojrzewania. Jednak nawet, jeśli dzieci odsuwają się od dorosłych, to wcale nie chcą, żeby oni też się od nich odsunęli.


Pisanie


Wielu specjalistów doradza rodzicom, aby pisali swoim dzieciom o tym, o czym nie potrafią powiedzieć wprost, albo o tym, czego dzieci nie chcą słuchać. Słowo pisane ma większą wagę i można je wielokrotnie przeczytać.


Dobre i to


Jeśli Wasz nastolatek niewiele mówi, co jest w tym wieku normalne, to doceniajcie każdą chwilę, kiedy się do Was zwraca w jakiejkolwiek sprawie – choćby była ona
drobna, błaha, może dla nas absurdalna lub nudna.

 

***

 

gazetka o Prawach Dziecka z pracami uczniów

***

 

SAVOIR-VIVRE DLA KAŻDEGO – KULTURA DNIA CODZIENNEGO

 

UPRZEJMOŚĆ

Obowiązuje nas zawsze wszędzie i wobec każdego. Zyskuje nam sympatię i poważanie w stosunkach międzyludzkich, znakomicie ułatwia nam życie. Świadczą o tym:

  • trzy magiczne słowa: proszę, dziękuję, przepraszam;
  • łagodny ton tzn. zawsze rozmawiać łagodnym i ciepłym tonem;
  • uważne słuchanie – przypomina nam o tym stare arabskie przysłowie „Mamy tylko jedne usta i dwoje uszu”.

PUNKTUALNOŚĆ

Zapewnia porządek w naszym życiu i ułatwia wzajemne kontakty międzyludzkie. Dlatego wszyscy chcemy, aby punktualność była cechą wszystkich ludzi.

UŚMIECH

Odzwierciedla on nastrój człowieka, jego stosunek do innych ludzi. Uśmiech jednak uśmiechowi nie jest równy. Spotykamy się z uśmiechem bezczelnym i fałszywym, ironicznym i obłudnym. Nie ułatwia on kontaktów, wręcz przeciwnie – utrudnia je i komplikuje. Uśmiech sprzyja wytworzeniu dobrej atmosfery, łagodzi nieporozumienia, jeśli jest ciepły, przyjacielski, serdeczny i życzliwy.

ŻYCZLIWOŚĆ

Jest niezbędnym elementem w układaniu dobrych stosunków między ludźmi. Brak jej uwidocznia się niemal na każdym kroku. Życzliwość to bardzo dobra cecha człowieka, polega ona na wczuciu się w sytuację innych i chęć okazania pomocy.

DYSKRECJA

Człowiek dyskretny nie wnika w sprawy innych ludzi, gdy jednak zetknie się z nimi, wyczuje, czego nie należy widzieć lub słyszeć i powtarzać innym.

JAK SIĘ PODAJE RĘKĘ ?

Ten symboliczny gest może wyrażać szacunek, przywiązanie, życzliwość, przyjaźń, dumę, obojętność, lekceważenie. Niekiedy kobieta podając mężczyźnie rękę podnosi ją zbyt wysoko, wskazując w ten sposób, że oczekuje ucałowania. Są i tacy mężczyźni, którzy nie całują kobiety w rękę. I jak w takiej sytuacji poczuje się kobieta ? A jak mężczyzna ? Gdy nasi znajomi lub przyjaciele siedzą po drugiej stronie, np. stołu, nie wyciągamy ręki ponad stołem. W takiej sytuacji przywitanie ograniczamy do skinienia głową. Gdy nasze ręce są brudne i nie nadają się do podania, grzecznie przepraszamy mówiąc: „Przepraszam, ale mam brudne ręce”.

KTO KOMU PIERWSZY PODAJE RĘKĘ?

Kobieta pierwsza podaje rękę mężczyźnie. Starszy podaje rękę młodszemu.

ZASADY UBIORU

Powinien być staranny, dostosowany do pory dnia i okoliczności. Świadczy on o zamiłowaniu do porządku, estetyki i daje dobre samopoczucie. Jest oznaką poszanowania, godności własnej i innych.

JAK SIĘ UBIERAĆ ?

Wszystkie ubrania powinny być czyste, odprasowane i znajdować się w idealnym porządku. Nie sugerujemy się wyłącznie modą. Przy wyborze ubrań patrzymy na swój wiek, wzrost, kolor skóry, włosów itp. Staramy się dobrać ubiór do każdej okazji. Odpowiednio dobieramy wszystkie dodatki.

JAK ZACHOWAĆ SIĘ PRZY STOLE ?

Zachowanie odpowiedniej kultury przy stole polega na nie sprawianiu brzydkiego, odpychającego widoku, niekorzystnie wpływającego na podstawowe zmysły człowieka – wzrok i słuch. To znaczy, że nie powinniśmy:

  • mlaskać;
  • nakładać zbyt dużych porcji na talerz;
  • nabierać sporych kęsów na widelec;
  • utrzymywać na swoim talerzu nieładu.

JAK UNIKAĆ KONFLIKTÓW Z RODZICAMI I NIE TYLKO Z RODZICAMI

  1. Dotrzymuj złożonych obietnic.
  2. Wypełniaj swoje obowiązki.
  3. Mów prawdę.
  4. Pracuj nad swoim charakterem.
  5. Panuj nad formami wyrażania gniewu (staraj się zachowywać spokój).
  6. Zawsze szukaj porozumienia i nie odwracaj się od ludzi proponujących Ci dialog – rozmawiaj.
  7. Nie żałuj swojego czasu dla innych.
  8. Kiedy coś zrobiłeś źle lub wyrządziłeś komuś krzywdę, przyznaj się, przeproś i napraw.
  9. Kiedy ktoś wyrządził Ci krzywdę, wybaczaj.
  10. Nie ulegaj zniechęceniu, frustracji i poczuciu bezsensu.
  11. Nie zniechęcaj się poczuciem winy z powodu własnych niepowodzeń i błędów.
  12. Nie potępiaj ludzi.
  13. Miej „zdrowe” poczucie humoru. Naucz się żartować z samego siebie.

 

 

*****

 

 

Joomla Templates by 3/4 Studio